Inna perspektywa

Inne strony

  • Strona główna
  • Piosenki tygodnia
  • O nas

niedziela, 31 lipca 2016

Recenzja "Iluzja 2"


Kontynuacja trylogii o czterech jeźdźcach, którzy kiedyś okradali banki i oddawali pieniądze swoim widzom by dostać się do tajemniczego "oka". 

Mimo że pierwszą część Iluzji oglądałam dzień przed pójściem do kina na pokaz dwójki to film i równocześnie cała trylogia (mająca mieć trzy część) przypadła mi do gustu. Największą zaletą filmu jest jego tajemniczość i zaskakujące zwroty akcji. Brakuje mi kobiecej iluzjonistki z pierwszej część i nie podoba mi się ta nowa, ale wynagradza to obecność Harry'ego Pottera :D (Daniel Radcliffe). 


Jak dla mnie film warty obejrzenia, zwłaszcza dla ostatnich scen które były wręcz EPICKIE!!! Takie mocne 7/10
Autor: Werka Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

środa, 13 lipca 2016

Polecany film

"Cyberszantaż"(2015)

Jest to raczej krótkometrażówka bez większych wątków. Opowiada o siedemnastoletniej dziewczynie, która padła ofiarą podłego hakera. Nie chce mówić o tym więcej to trzeba po prostu obejrzeć. "Cyberszantaż" jest strasznie pouczającym filmem i według mnie można poświęcić godzinę i go obejrzeć. Nawet ja miałam łzy w oczach na jego końcu (a ja nie płaczę). Ogółem film bardzo młodzieżowy występuje w nim wiele nowoczesnych rzeczy np. skype i tweetter. Akcja nie wychodzi poza pokój głównej bohaterki i pojawiły się tam praktycznie cztery postacie. 
filmweb


Gdzie obejrzeć:
Lektor
Napisy [PL]
Autor: Werka Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 8 lipca 2016

Piosenka tygodnia


Zróbmy coś, zanim skończy się dzień

Zanim przejdzie nam chęć, nóż otępiały jest


Niech szarpie nas na strony obie


To uczucie nowe


Nie chcę nudy w Tobie


Ze mną chodź 


Zaostrzyć to
Autor: Unknown Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

wtorek, 5 lipca 2016

Recenzja - "Tini: Nowe życie Violetty"

Dziś razem z moją koleżanką wybrałyśmy się do kina na wspólne oglądanie kontynuacji "Violetty" i szczerze? Ten film nie był nikomu potrzebny... Fajnie było obejrzeć coś z tego cyklu i poznać dalsze losy Leona i Violetty z innej perspektywy, ale mogło tego równie dobrze nie być. Według mnie film był skierowany do fanów serialu, gdyż gdyby nie to że oglądałam wszystkie sezony to nie wiedziała bym praktycznie nic i była bym zagubiona w poszczególnych scenach (przynajmniej trzeba obejrzeć końcówkę trzeciego sezonu by się połapać co i jak)
W filmie nie spotka się takiego samego wątku miłosnego co w serialu, a na pewno każdy po zwiastunie go oczekiwał. Rywalizacji między Leonem a Caio było brak. Leon cały czas siedział gdzieś tam w studio odizolowany od świata i nigdy nie odbierał telefonu oraz chyba nie sprawdzał mediów, bo nie zauważył faktu o zerwaniu ze swoją dziewczyną :/ Violetta w tym samym czasie zdążyła przerwać trasę, zerwać kontrakt z wytwórnią, przeżyć pierwsze stadium depresji, "gonić Leona na białym koniu", wrócić do domu, zszokować wszystkich (widzów) że teraz jej najlepszą przyjaciółką jest Ludmiła, przeżyć drugie stadium depresji, wyjechać z domu, wyglądać na lotnisku jak przemytniczka przebrana za muzułmankę, polecieć do Rzymu, płynąc na wyspę, stracić walizkę, poznać nowych utalentowanych znajomych (takich jak w studiu), tańczyć na dyskotece, iść z fortepianem na księżyc, rozmawiać z ptakiem, śnić o Leonie na białym koniu, poznać swoje prawdzie imię, napisać piosenkę i wiele innych w dwa tygodnie :o A to wszystko w stu minutach. 


W filmie było wiele świetnych piosenek jednak żadna mi nie utkwiła w głowie, a szkoda bo liczyłam na świetnych hit z ich wykonania. Jak dla mnie film nie był za najlepszy, ale do najgorszych nawet nie powinien być porównywany - przypominał mi trochę "Hanna Montana film". Sama bym nigdy na niego nie poszła lecz ze znajomymi to co innego :) Na końcu były świetne efekty specjalne co mi się podobało, a może jedna dwie scen były za dużo sztuczne. Jestem usatysfakcjonowana, że go obejrzałam. Ocena dla filmu wymuszone 6/10
Autor: Werka Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

poniedziałek, 4 lipca 2016

Recenzja książki - "Chłopak który zakradał się do mnie przez okno"

"Chłopak który zakradał się do mnie przez okno" 


[Ja na to w skucie mówię "Chłopak przez okno"]


Jest to książka którą skończyłam ostatnio czytać. Nie ocenia się książek po okładce, ale tylko dlatego na nią spojrzałam :D Jednak opis mnie zachęcił i przy najbliższej okazji zakupiłam ją. Powiem, że jest ona i będzie jedną z najlepszych książek jakie czytałam. Gustuje prędzej w fantasy lecz ta książka mnie urzekła. Z niej aż cieknie mocnym romansem. I chodź wiele rzeczy było strasznie przewidujących, miło było pokrzyczeć samej do siebie, że wiedziałam że tak będzie (głównie na końcu).

Przybliżę trochę fabułę:
Amber ma szesnaście lat mieszka ze swoim bratem Jakiem [Do teraz się śmieje, że jej brat to "Jak" :D] i mamą którą widują w domu raz na jakiś czas. Osiem lat temu ojciec strasznie znęcał się nad rodziną. Nikt o tym nie wiedział poza Liamem, który był najlepszym przyjacielem Jaka i ich sąsiadem (w sensie że Liam to sąsiad). Brat Amber chronił ją zawsze przed ciosami ojca i niebezpieczeństwami. Jednak kiedy w nocy płakała to Liam przychodził ją pocieszać wieczorami i znikał nad ranem. Weszło im to w nawyk i zasypiają tak do teraz. Dziewczyna boi się "dotyku" innych i tylko jej najbliżsi mogą ją dotykać. 

Liam i Jake mają osiemnaście lat i są szkolnymi playboy'ami. Plasują się na dwóch pierwszych miejscach najprzystojniejszych i najseksowniejszych. Dla Amber to już norma mieć popularnego brata, co tygodniowe imprezy, co chwile inna dziewczyna do "zabawienia". Za to uważała, że Liam ma dosłownie "rozdwojenie jaźni" w nocy kiedy razem spali (nic więcej) był miły, ciepły i chyba go takiego kochała. Za to w dzień był wredny i złośliwy dla niej za co go nienawidziła.


"Chłopak z okna" Kirsty Moseley jest według mnie bardzo wciągającą książką i czytałam ją nawet po nocach, a kiedy wreszcie zasypiałam to myślałam o dalszych losach bohaterki. Jeżeli nie lubisz typowych romansideł, ale podniecają cię erotyczne sceny ( ͡° ͜ʖ ͡°) i nie będą cię wkurzać liczne błędy których jest prawie więcej niż ja mam lat, to możesz spokojnie sięgnąć po ten tytuł. Dla mnie książka ma ocenę 8/10

Wyniki wyszukiwania( ͡° ͜ʖ ͡°

Autor: Werka Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 3 lipca 2016

Meet up 2016 Gdańsk

25.06.2016r. 

Co robicie na co dzień? Może uprawiacie jakiś sport - kajakarstwo, badminton, pływanie lub inny ciekawy ruch? Może czytacie książki, oglądacie seriale, filmy? Na pewno większość z was interesuje się YouTube'm i ogląda tam coś... Razem z Weroniką byłyśmy po raz pierwszy (i najprawdopodobniej jedyny) raz na Meet up. Cieszyłyśmy się jak nie wiem, a oto relacja z tego eventu :D

Wyruszyłyśmy rano o ok. 10 i dojechałyśmy na 11:30 trafiając na brak kolejek i nie stanie na słońcu, które grzało tego dnia jak nie wiem. Po wejściu na wydarzenie znajdowało się wiele ludzi. Postałyśmy jakiś czas pod sceną oglądając występy Isamu, Jasia <3 i ReZi'ego 
 Na nasze nieszczęście i załamanie nerwowe mojej towarzyszki nie zrobiłyśmy zdjęcia z żadnym z nich. Po obolałym staniu pod sceną i rozejrzeniu się poszukiwałyśmy  naszych koleżanek z którymi zjadłyśmy pyszne hot-dogi - na ziemi :D Lecz w między czasie zdobyłyśmy zdjęcie z Vertezem a mi udało się złapać Toffiki <3
Kiedy pod koniec byłyśmy zmęczone wszystkie pochłonięłyśmy się
oglądaniem meczu counter strike


Według nas bilety na event powinny być dużo tańsze i każdy youtuber powinien mieć swoje własne stoisko, gdzie urzędował by i nie był by obleganym przez fanów. Poza główną sceną nie zobaczyłyśmy prawie żadnej sławnej osoby. Gdyby nie relaksacyjny mecz CS-GO nudziło by się tam jak nie wiem. Z chęcią chodziła bym na więcej takich zlotów, ale ogółem ten był strasznie nie zorganizowany i płacąc 50 zł liczyłam, że łatwo mi przyjdzie znaleźć poszukiwaną przezemnie osobę i z nią porozmawiać, zrobić zdjęcia lub poprosić o autograf. A tak wszyscy których chciałam spotkać siedzieli bezpiecznie w strefie dla Vip.





Autor: Werka Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

sobota, 2 lipca 2016

Polecany film

"Ósmoklasiści nie płaczą"




Bohaterką filmu jest  dwunastoletnia Akki, często dokuczająca innym w szkole. Jedyne, czego się obawia, to prawdziwa miłość. Jej życie zostaje zupełnie odmienione, gdy Akki dowiaduje się, że jest chora na białaczkę...










*Przepraszam, że zwiastun nie ma polskich napisów (nigdzie nie mogłam znaleźć)
Autor: Unknown Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 1 lipca 2016

Piosenka tygodnia


"I'm holding for like 

Cause I can't escape-ape-ape


Escape form love


And I don't wanna die


But I can't escape-ape-ape


Escape from love"



Autor: Unknown Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)

Oto my

  • Unknown
  • Werka

Odwiedziny

Archiwum

  • ▼  2016 (13)
    • ►  listopada (1)
    • ▼  lipca (8)
      • Recenzja "Iluzja 2"
      • Polecany film
      • Piosenka tygodnia
      • Recenzja - "Tini: Nowe życie Violetty"
      • Recenzja książki - "Chłopak który zakradał się do ...
      • Meet up 2016 Gdańsk
      • Polecany film
      • Piosenka tygodnia
    • ►  czerwca (4)

Kursor

Kursor stworzony przez elliach @ profilki.pl

W górę

Strzałkę w górę dostarczyły profilki.pl
Motyw Okno obrazu. Autor obrazów motywu: enjoynz. Obsługiwane przez usługę Blogger.