"Chłopak który zakradał się do mnie przez okno"
[Ja na to w skucie mówię "Chłopak przez okno"]
Jest to książka którą skończyłam ostatnio czytać. Nie ocenia się książek po okładce, ale tylko dlatego na nią spojrzałam :D Jednak opis mnie zachęcił i przy najbliższej okazji zakupiłam ją. Powiem, że jest ona i będzie jedną z najlepszych książek jakie czytałam. Gustuje prędzej w fantasy lecz ta książka mnie urzekła. Z niej aż cieknie mocnym romansem. I chodź wiele rzeczy było strasznie przewidujących, miło było pokrzyczeć samej do siebie, że wiedziałam że tak będzie (głównie na końcu).
Przybliżę trochę fabułę:
Amber ma szesnaście lat mieszka ze swoim bratem Jakiem [Do teraz się śmieje, że jej brat to "Jak" :D] i mamą którą widują w domu raz na jakiś czas. Osiem lat temu ojciec strasznie znęcał się nad rodziną. Nikt o tym nie wiedział poza Liamem, który był najlepszym przyjacielem Jaka i ich sąsiadem (w sensie że Liam to sąsiad). Brat Amber chronił ją zawsze przed ciosami ojca i niebezpieczeństwami. Jednak kiedy w nocy płakała to Liam przychodził ją pocieszać wieczorami i znikał nad ranem. Weszło im to w nawyk i zasypiają tak do teraz. Dziewczyna boi się "dotyku" innych i tylko jej najbliżsi mogą ją dotykać.
Liam i Jake mają osiemnaście lat i są szkolnymi playboy'ami. Plasują się na dwóch pierwszych miejscach najprzystojniejszych i najseksowniejszych. Dla Amber to już norma mieć popularnego brata, co tygodniowe imprezy, co chwile inna dziewczyna do "zabawienia". Za to uważała, że Liam ma dosłownie "rozdwojenie jaźni" w nocy kiedy razem spali (nic więcej) był miły, ciepły i chyba go takiego kochała. Za to w dzień był wredny i złośliwy dla niej za co go nienawidziła.
"Chłopak z okna" Kirsty Moseley jest według mnie bardzo wciągającą książką i czytałam ją nawet po nocach, a kiedy wreszcie zasypiałam to myślałam o dalszych losach bohaterki. Jeżeli nie lubisz typowych romansideł, ale podniecają cię erotyczne sceny ( ͡° ͜ʖ ͡°) i nie będą cię wkurzać liczne błędy których jest prawie więcej niż ja mam lat, to możesz spokojnie sięgnąć po ten tytuł. Dla mnie książka ma ocenę 8/10

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz